logo

Syndrom wypalenia (burnout) przez ostanie 40 lat osiągnął status „znaku naszych czasów” jako efekt uboczny przemian gospodarczo-kulturowych, w następstwie których zamiast podążania za rytmem dnia i pór roku żyjemy w świecie pełnym bodźców, rywalizacji, presji czasu i rozbudzonych pragnień.

Przeczytaj artykuł Przemysława Duchniewicza z najnowszego wydania Outsourcing Magazine „Kiedy przychodzi wypalenie…

Ogromne zmęczenie, postępujące zobojętnienie, izolowanie się od innych – to tylko niektóre objawy wypalenia zawodowego. Większość managerów wysokiego szczebla w korporacjach już wie, że poziom zaangażowania pracowników ściśle wiąże się ze zdolnością danej organizacji do innowacyjności, osiągania sukcesu, a ostatecznie wypracowania zysku. Tymczasem badania pokazują, że jedynie 21% osób w naszych firmach jest w pełni zaangażowanych, pozostałe 79% po prostu dostarcza wyniki zwykle pracując bez entuzjazmu i pełnej efektywności.